piątek, 18 stycznia 2013

Rainbow, satin bracelet

Chwila oddechu od czerni (ale tylko chwilka:P). Mając już dosyć szarej, mokrej i chłodnej zimy, wyciągnęłam broń większego kalibru - TĘCZĘ - zaklętą w małej bransoletce!
Tęczowy sznurek satynowy doskonale sprostał makramowej plecionce. Powstała mała namiastka wiosny i lata, skutecznie poprawiająca, jakże ciężki do pokonania ponury, zimowy nastrój.



pinterest.com

Jak Wam się podoba taki kolorowy poprawiacz nastroju? Może Któraś z Was chciałaby nosić taki na swoim nadgarstku? :)

:*
S.

3 komentarze:

  1. Śliczna - taaaka kolorowa, bardzo optymistyczna.Ciekawe gdzie można nabyć taki cieniowany sznurek ? pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kolory jednak mają w sobie moc. A sznureczek kupowałam na beads.pl, ale widziałam też u wielu innych sprzedawców na allegro:) Polecam, bo na żywo jest jeszcze ładniejszy :) Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Sliczna jest:D Bardzo wesola i optymistyczna!!

    OdpowiedzUsuń