wtorek, 30 kwietnia 2013

Beading'owo kolczykowo

Hej!
Beading wciągnął mnie na maxa! Doszło do tego, że wszędzie zbieram tylko porozrzucane małe koraliczki, pod klawiszami laptopa, na podłodze, w skarpetce, pod kanapą - są wszędzie :) Ale nie zniechęca mnie to, gdy tylko mam wolną chwilę, produkuję nowe wzory i studiuję pilnie nowe techniki udostępniane przez łaskawe Autorki na youtube'ie.
Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała czegoś nowego. Poznałam więc wczoraj tajniki CUBIC RAW - tworzenia bryłowych form z drobnych koralików. Okazało się to całkiem proste i przyjemne! Tym sposobem powstały kobaltowe kosteczki do uszu. Żeby nie było nudno, powstały też podłużne szmaragdowe sznury szydełkowo-koralikowe. Które bardziej przypadają Wam do gustu? Na pewno będzie ich więcej w różnych wzorach i kolorach :)
Teraz foty,
enjoy!


TOHO Round 8/0 Silver-Lined Cobalt

TOHO Round 8/0 Silver-Lined Teal
Życzę Wam udanego weekendu, odpocznijcie ile tylko zdołacie! Mnie czeka nauka na groźnie brzmiącą Organizację Systemów Logistycznych, kolejna bransoletka do wyplecenia, grillowanie i długie spacery z Milką ;)

Uściski,
S.

piątek, 26 kwietnia 2013

Czarno-biała

Hej!
Podążając za trendami, weźmy dziś na tapetę połączenie czerni z bielą. Tak, wiem, jest tego wszędzie pełno. "Fashionistki" prześcigają się w coraz bardziej i bardziej czarno-białych stylizacjach. Co prawda, nie podążam ślepo za najnowszymi trendami, choć ciężko ich nie zauważyć, natomiast moim skromnym zdaniem, delikatna i klasyczna czarno-biała bransoletka, jest jak najbardziej na miejscu. Połączenie mniejszych i większych koralików, okazało się też fajnym efektem. Z resztą sami zobaczcie i oceńcie.




Koraliki to TOHO Round 8/0 Silver-lined Crystal i 11/0 Opaque-Frosted Jet (od teraz chyba moje ulubione).

Ostatnio otrzymałam również 2 bardzo miłe wyróżnienia Creative Blog Award i Liebster Award od kochanej LePetitKi i od Srebrnego Bigla. Dziękuję Dziewczyny! 
LePetitKa poprosiła o zdradzenie jednego z najskrytszych marzeń. Hmm... bardzo chciałabym mieć w przyszłości całą sforę psów ze schroniska, rasowych czy nie, bez różnicy :)

Srebrny Bibiel poprosiła o odpowiedź na poniższe pytania, nie rozwodząc się więc zbytnio:
1. Jakie jest Twoje największe marzenie? Jedno z nich, powyżej
2. Twój ulubiony kolor to: Granat
3. Czy lubisz chodzić na długie spacery? Wolę jeździć na nie rowerem
4. Ile masz cm wzrostu? 165
5. Najbardziej nie lubię: Bałaganu
6. W ludziach najbardziej cenię: Otwartość
7. Mój ulubiony film to: Hooligans
8. Jaki jest Twój wymarzony prezent? Niespodzianka
9. Jakiej muzyki słuchasz? Hip-hopu, rocka i chillu
10. Kto jest Twoim największym motywatorem do działania? Ja sama
11. Co podoba Ci się w prowadzeniu bloga? Dzielenie się swoją pracą


A Wam przypominam o urodzinowym candy, 10 maja już blisko :)


Jeśli znudziły Wam się już bransoletki, następnym razem wracam z koralikowymi kolczykami!
Uściski,
S.

piątek, 19 kwietnia 2013

Safari...

Hej!
Ostatnio miałam istne tornado kolokwiów, projektów, nauki i innych rzeczy, otworzyliśmy też na dobre sezon grillowy, ale już pora zejść na blogową ziemię z nowymi koralikowymi pracami.
Na początek bransoletka w stylu "safari". Kolory ziemi i nowy wzór, zapożyczony od Weroniki, to coś co chciałabym dziś pokazać światu :)
Użyłam Toho Round 80 Opaque Jet, Silver-Lined Milky Lt Topaz i Opaque Terra Cotta.



W związku z Waszymi pytaniami o koralikowo-szydełkowe bransoletki, jeśli Ktoś z Was miałby ochotę na zamówienie takiej, jestem otwarta na Wasze pomysły dotyczące wzoru i kolorów.  
Pamiętajcie, ogranicza nas jedynie wyobraźnia! 
Możecie wybierać spośród bransoletek, które już prezentowałam na blogu (wszystkie je znaleźć możecie w zakładce SZNURY SZYDEŁKOWO-KORALIKOWE) lub sami możecie wymyślić własny projekt.

Przypominam też o urodzinowym Candy. Zapraszam Wszystkich do zabawy :)


Za kilka dni wrócę tu z nowiutką biało-czarną bransoletką w nowym extra wzorze. A tymczasem rozpocznę nowy tydzień od Zumby i parku linowego... Ach ta wiosna!

Wiosenne uściski:*
S.

środa, 10 kwietnia 2013

Urodzinowe Candy!

Cześć:)


Dziś świętujemy pierwsze urodziny bloga! :) Dokładnie rok temu powstał tu pierwszy post!
Zapraszam Was zatem na małe przyjęcie urodzinowe, z odpowiednimi do okazji ATRAKCJAMI.

Na początek krótkie przemówienie:

Podsumujmy krótko naszą blogową znajomość! Zacznijmy od liczby odwiedzin strony. Niby nie taka ważna wartość, ale prawie 25 000, to olbrzymia dla mnie liczba, której rok temu absolutnie się nie spodziewałam, więc jest się czym pochwalić.
Zaglądała do mnie cała masa różnych Narodowości. Najliczniejszą grupą są oczywiście Czytelnicy z Polski, ale i nie zabrakło tych ze Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Rosji, Ukrainy i wielu innych państw.
Blog dorobił się również aż 84 stałych Obserwatorów i 106 fanów na facebooku!Najczęściej trafiano tutaj, po wpisaniu w wyszukiwarkę splot makramowy, świecznik ze słoika i bransoletka z nakrętek, czyli to posty z moimi tutorialami i wskazówkami DIY cieszyły się największym zainteresowaniem, co i mnie bardzo cieszy, ponieważ oznacza to, że coraz więcej osób szuka inspiracji i pomysłów na zrobienie samodzielnie czegoś z niczego!

Dziękuję Wam za to wszystko! :)
Dzięki Wam, prowadzenie tej strony daje mi multum satysfakcji i radości.

Przejdźmy zatem do kolejnego punktu imprezy - zapowiadanych wcześniej ATRAKCJI.
Nie mogę poczęstować Was tortem, ale z chęcią podzielę się z Wami jedną z moich bransoletek, którą przygotowałam specjalnie na tę okazję. 

OGŁASZAM URODZINOWE CANDY!

Do wygrania zaprezentowana poniżej bransoletka, stworzona metodą koralikowo-szydełkową. Jest zrobiona z fantastycznych koralików, które w rzeczywistości mienią się kolorami niczym ważki. Dominujący odcień to niebieski z fioletowymi, ciemnozielonymi i szmaragdowymi poblaskami (TOHO Round 80 Trans-Rainbow Teal). Jej całkowita długość to 19cm.




Co należy zrobić?

1. Zostawić komentarz pod tym postem z chęcią udziału w zabawie (osoby posiadające blogi proszę o zostawienie adresu bloga, osoby nie posiadające blogów proszę o pozostawienie adresu e-mail)
2. Osoby posiadające bloga proszę o skopiowanie baneru powyżej i umieszczenie go na pasku bocznym swojego bloga.
3. Jeśli macie ochotę możecie zostać Obserwatorami bloga i Fanami na facebooku.
4. Ostatni warunek to cierpliwe czekanie do 10 maja (jest to ostatni dzień możliwości zapisania się do zabawy). Wyniki ogłoszę 11 maja.

Wygrany otrzyma jeszcze słodkości jak przystało na prawdziwe Candy (lub jeśli będzie to osoba posiadająca bloga DIY, przydatne przydasie).

Mam nadzieję, że znajdą się chętni do świętowania razem ze mną:)

Uściski,
S.

piątek, 5 kwietnia 2013

Pudrowa

Cześć!
Pewnie byłabym już nudna wspominając jak bardzo brakuje mi wiosny, słońca, zieleni i swobodnej jazdy na rowerze bez zakatarzonego nosa?? Pewnie tak, więc nie będę o tym wspominać...
Zimowe smutki zabijam pleceniem bransoletek w wiosenno letnich klimatach.
Ta poniżej, niby w paski, a jednak nie. Jeśli wytężycie swój wzrok, zauważycie, że złoty wzorek to ząbki, które nawet się ze sobą nie łączą. Wyszło dokładnie tak jak zamierzałam - subtelny wzór, jasne pastelowe kolory - pudrowy róż i piaskowy złoty + muszelka... Ach, czyżby lato!?
Podobno (wiem to z niewiadomego źródła, ale zawsze), skoro nie ma wiosny, to od razu gdy stopnieje śnieg nawiedzi nas piękne, cieplutkie lato! Czy ta bransa nie byłaby więc w sam raz na jego powitanie!?




Tu wyraźnie widać szpiczaste ząbki :)
Użyte koraliki, to TOHO Round 80 Silver-Lined Milky Peach i złociste koraliczki kupione na wagę.

Ostatnio pojawiły się chętne nadgarstki na moje plecione szydełkiem koralikowe bransoletki, więc jeśli tylko coś Wam się spodoba i będziecie chciały mieć to w swojej biżuteryjnej kolekcji, zapraszam do kontaktu za pośrednictwem maila: sylviamade2012[at]gmail.com . Odpowiem na wszystkie pytania i życzenia:)

Pozdrawiam Was!
S.

wtorek, 2 kwietnia 2013

Kwietniowa mięta

Hej Kochani :)
W Wielkanoc nie próżnowałam, a wszechobecna w nowym sezonie pastelowa mięta, od której roi się na sklepowych witrynach zawitała i do mnie. Uplotłam nową bransę do kompletu z wisiorkiem kuleczką. Bransoletka to oczywiście sznur szydełkowo-koralikowy, natomiast kuleczka została wykonana ściegiem peyote (skorzystałam z kursu autorstwa Weroniki, dostępnego TUTAJ).
Wierzcie mi, że za pierwszym razem nie jest to takie łatwe, jakby się mogło wydawać... Ach ta ambicja! Nie raz ją przeklinam i każę ustąpić. Tym razem jednak tupnęła nogą i ani drgnęła, zmuszając mnie do szycia, prucia, szycia i tak w kółko, aż w końcu wyszła całkiem kształtna i ładna kula.



Komplet błyskawicznie można przekształcić w jedną bransoletkę z przypinanym, okrągłym charms'em.

Użyte TOHOszki to: Round 80 Silver-Lined Milky Dark Peridot i Silver-Lined Crystal.
Jestem ciekawa Waszej opinii na temat nowego kompletu. A tak w ogóle, lubicie te zalewające nas zewsząd pastele, mięty, brzoskwinie, łososie itp.?

Pozdrowienia,
S.