sobota, 29 czerwca 2013

Dwustronny komplet

Cześć!
Zainspirowana gąsienicą z TEGO POSTA, która już opuściła moją "pracownię", stworzyłam dwustronny komplet o tym samym wzorze.
Można? Można! Zatem czemu nie :)
Kolczyki i zawieszka - wciąż odrobinę monochromatycznie, ale kolory wejdą szturmem na łamy bloga od przyszłego posta.



TOHO Round 11/0 Silver-Lined Lt Gray, Opaque White, Opaque Jet i Magatama 3mm Opaque-Frosted Jet

Jeszcze słówko!
Jako, że zainteresowanie jeszcze niedawno brzmiącym dla mnie tajemniczo BLOGLOVIN'EM, ewidentnie wzrosło, postanowiłam, a sklecę kilka słów i ja...
Początkowo sceptycyzm przezwyciążył moją poznawczą naturę, choć widziałam na wielu blogach ikonki "follow me on bloglovin", ponadto w sieci krąży już jakiś czas sporo info o likwidacji popularnych "Obserwatorów". Oznaczać ma to podobno, że wszystkie obserwowane przez nas blogi mają zniknąć z subskrypcji.

Jest 21 minut po północy, a ja postanowiłam chwilę temu jednak wdrożyć się w temat.
Zalogowałam się, wpisałam nazwę bloga mego i ukazał się, są tam więc chyba wszystkie blogi, które można follow'ować, like'ować, lubić czy kto tam jeszcze na co ma ochotę ;)
Okazało się to bardzo prostym i przejrzystym rozwiązaniem - wyszukiwarka blogów, które można dodawać do listy tych ulubionych i dzielić na kategorie.
Zapraszam Was więc serdecznie do śledzenia i polubienia SylviaMade za pomocą Bloglovin.

Na pasku bocznym znajdziecie ikonkę, która przekieruje Was na konto mojego bloga, tam wystarczy tylko kliknąć FOLLOW :)


Uściski!
S.

wtorek, 25 czerwca 2013

Dwa w jednym

Cześć!
Nie odkryję Ameryki jeśli napiszę, że życie nie jest łatwe. Nie łatwo jest rezygnować z jednego pomysłu na rzecz drugiego. Nie łatwo jest czekać niecierpliwie na efekty. Nie łatwym jest także godzenie dwóch różnych, równocześnie realizowanych pomysłów. Już nie wspomnę o niesłychanej trudności zaawansowanych obliczeń matematycznych.
Łatwiej jest natomiast połączyć 2 pomysły w 1 (w tym przypadku dłuższy). Prosta synteza naszyjnika i bransoletki daje zatem kolio-bransę. Jeśli wciąż odczuwacie niedosyt połączeń, to bardzo proszę - kolio-bransa w kropki i paski.
Wężyk w roli naszyjnika, nie jest długi. 42cm to długość, która pozwoliła na bliską szyi mini kolię i podwójnie omotaną na nadgarstku bransoletkę.
Ależ ja lubię takie połączenia! A Wy?




TOHO Round 8/0 Metallic Hematite i Opaque Jet

Uściski!
S.

sobota, 22 czerwca 2013

Wolves in my mind

Źródło: http://dark-sheyn.deviantart.com/art/Two-318712566
Cześć!
Macie coś takiego, taki motyw, twór, temat, który szczególnie do Was trafia, przemawia i porusza?
Ja mogę czymś takim się z Wami dziś podzielić.
Moja wieloletnia fascynacja - wilki.
Od prawie zawsze jest w nich coś co budzi we mnie specjalne przemyślenia. Uwielbiam temat i motyw wilka w sztuce, literaturze i filmie, od kiedy pamiętam szkicuję ołówkiem lub węglem wilki i psy, a będąc w zoo odczuwam dziwne poruszenie przy ich wybiegu. Nie jest tajemnicą, że myśląc o zrobieniu tatuażu w przyszłości, od początku wiem co to będzie. Jest w nich coś takiego co sprawia, że ich postawa budzi we mnie dobre i spokojne emocje, fascynuje mnie ich siła, majestatyczność, tajemnica i indywidualizm połączony z niezwykłym przywiązaniem do innych członków watahy.
Kolekcjonuję też koszulki z wilkami. A jako twórcza dusza, postanowiłam wzbogacić się o kolejną, oczywiście ręcznie rysowaną. Stary, luźny t-shirt posłużył jako tło. Specjalne, wodo- i pranioodporne mazaki do tkanin kreśliły rysy i powstał kolejny "mroczny wzrok" do noszenia...



Mazaki do tkanin Stained by Sharpie - polecam!
Co Wy na to?
Uściski,
S.

niedziela, 16 czerwca 2013

Caterpillar

Cześć!
Wracam Kochani moi, w końcówce sesji egzaminacyjnej, z nową energią, pomysłami i dokonaniami!
Nawiązując do tytułu, cóż ja tu bym mogła dziś "zaserwować". Dla co sprawniejszych w językowych połamańcach, zagadka będzie prosta. Dla jasności jednak, śpieszę z wyjaśnieniem. Powstała gąsieniczka (ang. caterpillar). To nowa technika szydełkowo-koralikowa, w którą postanowiłam się wtajemniczyć, niczym młody, nieświadom niczego Harry Potter w tajniki magii (na marginesie - wciąż naiwnie czekam na list z Hogwartu!).
O ile wzór niezwykle wdzięczny i efektowny, o tyle podczas dziergania napotkało mnie nadspodziewanie wiele przeszkód losowych. A to pęka koralik, a to pójdzie nitka, lub nagle wykryty zostaje przez moje wprawne oko błąd w nawleczonych koraliczkach, ach... Polegając jednak na mojej wyćwiczonej cierpliwości, za wygraną nie dałam i dokończyłam tego robaczka. Jest dwustronnie, zatem uniwersalnie i niebanalnie - jedna bransa na dwie okazje. Zatem dwustronna bransoletka gąsieniczka jak malowana, w ujęciach nowiuśkiego aparatu, który od dziś będzie robił, dla Was drodzy Czytelnicy, zdjęcia.



TOHO Round 11/0 Silver-Lined Lt Gray, Opaque White, Opaque Jet i Magatama 3mm Opaque-Frosted Jet

Wzór zaczerpnęłam od niezastąpionej Weroniki, polecam!
Kochani, mój ostatni brak czasu nie spowodował zupełnego braku mojej aktywności na Waszych blogach. Co prawda, nie komentowałam, bo na to rzeczywiście doba okazała się za krótka, ale regularnie wchodziłam na Wasze blogi, czytając i podziwiając WSZYSTKIE najnowsze posty.
W kolejnym poście obiecuję coś ekstra - coś co wiąże się z moją wieloletnią fascynacją:)
Zapraszam wkrótce!
Uściski,
S.