niedziela, 16 czerwca 2013

Caterpillar

Cześć!
Wracam Kochani moi, w końcówce sesji egzaminacyjnej, z nową energią, pomysłami i dokonaniami!
Nawiązując do tytułu, cóż ja tu bym mogła dziś "zaserwować". Dla co sprawniejszych w językowych połamańcach, zagadka będzie prosta. Dla jasności jednak, śpieszę z wyjaśnieniem. Powstała gąsieniczka (ang. caterpillar). To nowa technika szydełkowo-koralikowa, w którą postanowiłam się wtajemniczyć, niczym młody, nieświadom niczego Harry Potter w tajniki magii (na marginesie - wciąż naiwnie czekam na list z Hogwartu!).
O ile wzór niezwykle wdzięczny i efektowny, o tyle podczas dziergania napotkało mnie nadspodziewanie wiele przeszkód losowych. A to pęka koralik, a to pójdzie nitka, lub nagle wykryty zostaje przez moje wprawne oko błąd w nawleczonych koraliczkach, ach... Polegając jednak na mojej wyćwiczonej cierpliwości, za wygraną nie dałam i dokończyłam tego robaczka. Jest dwustronnie, zatem uniwersalnie i niebanalnie - jedna bransa na dwie okazje. Zatem dwustronna bransoletka gąsieniczka jak malowana, w ujęciach nowiuśkiego aparatu, który od dziś będzie robił, dla Was drodzy Czytelnicy, zdjęcia.



TOHO Round 11/0 Silver-Lined Lt Gray, Opaque White, Opaque Jet i Magatama 3mm Opaque-Frosted Jet

Wzór zaczerpnęłam od niezastąpionej Weroniki, polecam!
Kochani, mój ostatni brak czasu nie spowodował zupełnego braku mojej aktywności na Waszych blogach. Co prawda, nie komentowałam, bo na to rzeczywiście doba okazała się za krótka, ale regularnie wchodziłam na Wasze blogi, czytając i podziwiając WSZYSTKIE najnowsze posty.
W kolejnym poście obiecuję coś ekstra - coś co wiąże się z moją wieloletnią fascynacją:)
Zapraszam wkrótce!
Uściski,
S.

9 komentarzy:

  1. Ty już masz koniec sesji, a ja dopiero jestem przed. ;) Na całe szczęście podziergałam nieco wcześniej, coby mieć troszku nowości na bloga. Gąsieniczka rewelka! Podoba mi się dobór koralików, a przede wszystkim jej podwójne zastosowanie. Może uda mi się wyuczyć tego wzoru na wakacje. No i czekam na obiecane "coś ekstra"... zżera mnie ciekawość co to może być... :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powodzenia na sesji i oby zakończyła się jak najszybciej i przebiegła jak najłagodniej! :) Dziękuję za miłe słowa Kochana, polecam ten wzór, bo jest naprawdę efektowny, a robi się go jak zwykły sznur szydełkowo-koralikowy :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. śliczna bransoletka, przy takiej to nie dziwić się że coś mogło się poplątać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) no rzeczywiście, łatwo nie było przy tym wzorze, ale trochę cierpliwości i jest :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Sliczna jest! A czy druga strona jest srebrna??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, druga jest właśnie ta srebrna strona, która widoczna jest na zdjęciach :) niestety zapomniałam zrobić zdjęć, odwracając bransoletkę :)

      Usuń
  4. Śliczna!
    W moich ulubionych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń