niedziela, 28 lipca 2013

Diamonds (and wolves) are a Girl's best friends

Cześć!
Kolejny pierwszy raz za mną, a teraz przed Wami. Pierwszy raz robiłam kolczyki z własną grafiką, ze szklanym kaboszonem. Bardzo podobały mi się od dawna takie spersonalizowane maleństwa do uszu.
W dodatku - już trochę mnie znacie... Wilki wciąż mi towarzyszą, a od dziś noszę je nawet na uszach. Do pierwszych dwóch par wybrałam więc dość przewidywalne, jak dla mnie grafiki. Czarno-białe wilki i diamenty (które spodobały mi się na tyle, że na pewno zmaluję je też na jakiejś gładkiej koszulce).




A jeśli macie ochotę, mogę przygotować w najbliższym czasie mały tutorial na zrobienie takich wkrętek?

Korzystajcie ze słoneczka, ja już brązowa, ale wciąż korzystam ile mogę! :)
Uściski,
S.

środa, 17 lipca 2013

Wysyp kolczyków i bransoletek

Hejo!
Sezon na grzyby rozpoczęty. Już niedługo w lasach (i przy drogach) spotkamy wysyp tych leśnych skarbów.
U mnie za to dzisiaj inny wysyp. Taki, dla którego zobaczenia nie musicie wcale wychodzić z domu, schylać się, czy wytężać swego wzroku by znaleźć coś wśród leśnej trawy. Ba, nie musicie nawet wysuwać nosa znad ekranu komputera! Bo oto bransoletkowo-kolczykowy wysyp SylviaMade'owy:)
Ale jeszcze słówko wyjaśnienia...
Pochwalę się Wam Moi Drodzy, że moje biżutki można było kupić w ubiegły weekend na Castle Party w Bolkowie. Nie byłam tam osobiście, natomiast dzięki uprzejmości pewnych 2 przemiłych Pań, mogłam mieć swój bardzo skromny wkład w zapewnienie zaplecza handlowego imprezy.
Zarówno dzisiejsze prace jak i bransoletki z poprzednich dwóch postów, to część mojej oferty na Zamkową imprezę. Na szczęście zdążyłam je zakląć w ujęciach aparatu, jeszcze przed ich wejściem w gotycki świat.

1) Czarny łańcuch + neonowo żółta materiałowa wstążka.

2) Czarne, szklane, szlifowane koraliki + koraliki kolce. Wygodnie bo na gumce.

3) Znane już Wam moje makramki + ćwieki.

4) Drapieżne kolczyki w czerniach i srebrzystościach.

Dziękuję, że jesteście, komentujecie i darzycie mnie swymi dobrymi słowami :)

Uściski gorące jak letnie słońce!
S.

poniedziałek, 15 lipca 2013

Czarno-szary mix

Cześć!
Zmiksowałam koraliki czarne, szare, grafitowe, błyszczące i matowe. Zręczne ręce Igora, niczym śmigła miksera mieszały i nawlekały koraliki na kordonek. Wzięłam się szybko za szydełkowanie tego monochromatycznie kolorowego (bo bądź co bądź, z wieloma odcieniami) sznura. Wyszedł taki koralikowy koktajl. Bądźcie moimi gośćmi - chciałabym abyście się nim poczęstowali w tym poście. Może nie są to truskawki ani maliny, ale gwarantuję oryginalny smak!
Po skosztowaniu można wyczuć nutkę odwagi, kilka ziarenek klasyczności, szczyptę elegancji i kilka deko wariacji i fantazji.
Pikantny posmak nadały grafitowe kolce spike'i.
Mam nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu...



TOHO Round 8/0 Opaque-Frosted Gray, Transparent-Frosted Lt Gray, Transparent Gray, Opaque Jet i Spike Beads Hematite 13x5mm

Uściski!
S.

piątek, 12 lipca 2013

Bransoletki z podkładek pod śrubki + tutorial

Cześć!
Bransoletki mą miłością! Mogę nie nosić kolczyków, pierścionków, ale bez bransoletek na nadgarstku (choćby jednej) czuję się co najmniej dziwnie...  Jest to też pewnie głównym powodem tego, iż zalewam Was w większości ich zdjęciami :).
Kolejną mą miłością jest recykling. Ach, jakże miło jest nadać drugie życie, niepotrzebnym, bądź potrzebnym ale zupełnie do czegoś innego, przedmiotom. A jaka miła satysfakcja czeka mnie na handmade'owym fajrancie, gdy słyszę cichutki szept takiej "przeróbki", wyrażający wdzięczność za danie tej drugiej szansy.
Dawno nie słysząc tego cichego, wdzięcznego tonu, zatęskniłam za nim i wyjęłam z pudła PODKŁADKI POD ŚRUBKI.
Bynajmniej, nie chciałam skręcić biurka, szafy czy tapczana! Chciałam nowe bransoletki.
Zachciankę swą spełniłam. Jest srebrno-czarno, więc jak dla mnie chyba ulubiono. Co ja mówię?! Od dziś NA PEWNO moje ulubione.
A najśmieszniejsze jest zdziwienie znajomych, gdy dowiedzą się JAK TO JEST ZROBIONE? (na marginesie, oglądacie ten program?:) )


Podkładki małe, duże i mieszane.


A, zapomniałabym! Zrobiłam dla Was malutki TUTORIAL.

Potrzebujemy tylko:
 * garść metalowych podkładek pod śrubki,
* dość długi kawałek materiałowej wstążki,
* 2 końcówki zaciskowe do bransoletek,
* 2 ogniwka,
* karabińczyk.
Przedłużeniem naszej dłoni będą płaskie kombinerki.
Po punkcie 5, powtarzamy 3, 4 i 5, aż otrzymamy odpowiednią dla naszego nadgarstka długość.
Na koniec zaciskamy końcówki, montujemy ogniwka i karabińczyk i gotowe!

Enjoy!


Uściski,
S.

piątek, 5 lipca 2013

Makowa

Cześć!
Jak na razie kolory zostają na tapecie. Czernie i szarości wrócą już niedługo - spokojnie, czają się już odważnie, na moim biurku w stronę aparatu. I to w całkiem nowej, zaskakującej odsłonie!
Ale skupmy się na słoneczku, które dziś we Wrocławiu grzeje mocno, przedzierając się przez chmury. Jest lato, jest więc i kolejna letnia inspiracja. Było łąkowo, dziś będzie makowo. Przejdźmy wydeptaną w trawie ścieżką zaledwie kilka kroków dalej od zielonej łąki - na złote pole zbóż, wśród których, po środku śmiało wybijają się te czerwone - maki. Popełniłam ostatnio makowo-zbożowy sznur szydełkowo-koralikowy, po raz kolejny fantazyjnie cieniowany.
A na maku usiadła biedronka...






TOHO Round 8/0 Silver-Lined Milky Peach, Silver-Lined Milky Lt Topaz i Opaque Cherry.
I jak?

A jeśli macie czas i ochotę, zostawiam Was ze zdjęciami Milki. Niby przygarnięta ze schroniska, a jej pochodzenie jest nieznane, to mamy pewne podejrzenia... Wychowały ją chyba kozice (niczym Tarzana małpy), bo wspina się po najwyższych skałach i górach jak szalona, a przez kilkumetrowe przepaści skacze bez najmniejszego trudu...







Cieplutkie pozdrowienia,
S.

wtorek, 2 lipca 2013

Łąkowa

Hej!
Najwyższy czas na kolory! Zielony, chabrowy, niebieski - mieszankę tę nazywam wdzięcznie ŁĄKOWĄ. Letnia łąka na nadgarstku niczym panaceum na zły dzień, poprawi nastrój i wywoła uśmiech na buzi noszącej. Jest w niej zaklęta soczysto zielona, ogrzana słońcem trawa i błękit letniego nieba...
A mimo mej miłości do czerni i szarości, kolory te urzekły mnie na tyle, żeby obfotografować bransoletkę wzdłuż i wszerz. Przygotowałam więc dla Was sporą dawkę zdjęć i kombinacji, mam nadzieję, że urzekną i Was. Pierwszy raz zastosowałam koralikowe cieniowania, ale na pewno nie ostatni. Powstanie takich brans jeszcze kilka :)







TOHO Round 8/0 Opaque Sour Apple, Silver-Lined Cobalt, Opaque Pedwinkle

Bransoletkę tę zgłaszam również z wielką przyjemnością do wyzwania Kreatywnego Kufra, pt. Lato.


Letnie uściski!
S.