czwartek, 31 października 2013

Hex Nuts Necklaces

Cześć i czołem!
Dziś będzie orzechowo - hmm tak jakby...
Otóż moi drodzy Czytelnicy, wiedzcie, że największy problem w prowadzeniu tegoż bloga sprawiają mi tytuły postów. Nierzadko nie mam na nie kompletnie żadnego pomysłu. Nie uwłaczając mojej kreatywności, oczywiście zawsze coś tam zaświta, jednak zdecydować się na jedną, tę odpowiednią ideę nie jest mi wcale tak łatwo...
Przygotowując się do napisania tegoż posta miałam więc podobną zagwozdkę. Wtem, nad moją głową, niczym u Pomysłowego Dobromira, pojawiła się malutka, jaśniejąca piłeczka, zwiastująca dobrą myśl - a może by tak tytuł po angielsku, dawno nie było, a nie raz lepiej brzmi niż po polsku?!

No okej, ale ale niech to będzie coś do rzeczy, nie jakieś tam luźne zlepki łamanej angielszczyzny.
Ale do sedna! Pewnie niektórzy z Was, którzy z niecierpliwością najpierw spoglądają na zdjęcia, by potem wrócić do treści posta, wiedzą, że bohaterkami dzisiejszej notki są naszyjniki majsterkowicza, czyli z nakrętek i podkładek pod śrubki. Zasób mojej angielskiej nomenklatury, którą potrafię się posługiwać nie posiadał jednak w swych zbiorach słówka: "nakrętki pod śrubki".
Google translate wyratował mnie z opresji. Wyciągnął pomocną dłoń i podpowiedział, że szukany wyraz to NUTS, lub HEX NUTS. A więc orzechy - to słowo znam, a nawet nie wiedziałam, że ma taki ukryty podtekścik...

Kochani, zatem żegnając październik, prezentuję Wam splecione satynowymi sznurkami naszyjniki z nakrętek (ang. Hex Nuts Necklaces).






Przypominam o Candy!

http://www.sylviamade.blogspot.com/2013/10/uwaga-candy.html 

Pozdrowienia, bo ściskać Was dziś nie będę, ze względu na katar, który podstępnie dopadł i mnie,
S.

24 komentarze:

  1. Haha to Ci szalony pomysł (nuts po angielsku to również "stuknięty", "szalony"). A wymyślanie tytułów to prawdziwy orzech do zgryzienia, na szczęście zawsze w końcu przychodzi olśnienie:) Naszyjniki są super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Reasumując: "olśniewające szalone orzechy" nam z tego wyszły! Dziękuję Kochana i pozdrawiam gorąco! :)

      Usuń
  2. sa swietne...nawet nie wiedziałam jak fajnie mozna wykorzystac nakrętki...
    muliniane-cudenka.blogspot.com
    Pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mogłam dostarczyć małą dawkę inspiracji :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. SUPER naszyjniki ! Są absolutnie fantastyczne.Pozdrawiam i zdrówka życzę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko!
      P.S. Już prawie wyzdrowiałam:)

      Usuń
  4. fantastyczne wykorzystanie elementów z sklepu żelaznego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze sklepu żelaznego - świetnie powiedziane! :) Dziękuję

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę, oba szukają nowej właścicielki :) :*

      Usuń
  6. A mi samo slowo hex tlumaczy jako klatwa lub rzucac klatwe czyli tak troche nawet Halloween´owo:) Na czasie:) Swietny pomysl na naszyjniki. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Paulina! Rzeczywiście, myślę, że jakiś Halloween'owy Frankenstein nie pogardziłby takim naszyjniczkiem ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. też zwykle mam problem z tytułami... w zasadzie nie wiem czy odnieść się czasem do treści czy do prezentowanego biżu... no ale póki nie musimy nazywać postów numerami dajemy w końcu rade.
    A naszyjniki super chociaż pewnie spokojnie mogłyby też służyć w samoobronie w razie czego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak - kolejne, świetne ich zastosowanie! Muszę chyba zrobić listę :)
      A w sprawie tytułów, chyba większość z nas ma ten sam problem, te tytuły kiedyś nas wykończą... :) Pozdrawiam cieplutko, S.

      Usuń
  8. ale super, oryginalnie, lubię to :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sylwuś, po pierwsze chciałam Ci bardzo, bardzo podziękować za podpowiedź ze zdjęciami, chyba działa :)
    Po drugie ja zawsze najpierw oglądam, wyrabiam własne zdanie a potem czytam :P
    Po trzecie - naszyjniki pierwsza klasa, ale ten rugi jest moim faworytem.
    Po czwarte - jak dobrze że przypomniałaś o Candy...takie cudeńko mogło mnie ominąć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana i nie ma za co! :) Trzeba sobie pomagać :)

      Usuń
  10. Jakie pomysłowe, czego to ludzie nie wymyślą :)
    A problem z tytułami też czasem mam, kilka razy zdarzyło mi się przekładać publikację postu, bo nie mogłam tytułu wymyślić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeeeej, czaderskie są!!! Kto by kiedyś pomyślał, że na takie zwykłe nakrętki będzie taki szał. Genialnie wyszły te naszyjniki. Sama nie wiem, który bardziej mi się podoba. Chyba.... OBA! :D
    Pozdrawiam cieplutko! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Hahah no rozkmina nad tytułem posta Ci się udała :D A naszyjniki są prześwietne! Już od jakiegoś czasu chodzi za mną myśl, żeby taki sobie stworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękną biżuterię tworzysz :)
    Zapraszam do mnie
    handmadebyevi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny pomysł - zwłaszcza nakrętki !!!!

    OdpowiedzUsuń