wtorek, 15 października 2013

Relacja z kolorowych targów

Cześć!
Aleja Kolorów już za nami. Jako debiutantka, myślę, że podołałam wyzwaniu. Wrażenia moje są pozytywne i nie żałuję decyzji o wzięciu udziału, jednak jeśli mam być szczera, nie była to do końca impreza dla rękodzielników tworzących "dość standardowe" prace. Świetnie za to sprawdziły się stoiska z biżuterią alternatywną, w stylu fantasy i gotyckim. Aleja była imprezą towarzyszącą targom Fantasy Expo (a tu nie zabrakło niezliczonej ilości gier komputerowych, książek fantasy, mangi i cosplay'owych postaci).
Dla ciekawskich przygotowałam mini fotorelację z całego wydarzenia. Jak dostrzeżecie poniżej, było bardzo kolorowo.
Macie okazję zobaczyć moje stoisko, stoiska obok, ścianę, po której można było malować oraz biżuterię jaką przygotowywałam, kosztem niedospanych nocy:)
Enjoy!

Żywię nadzieję, że dobrze ocenicie moje stanowisko, bo bardzo starałam się by wyglądało jak najlepiej :)
Czekam niecierpliwie na Wasze opinie!
A jutro zapraszam wszystkich na CANDY!!! Juhuuu!

Uściski i do jutra,
S.

13 komentarzy:

  1. Super! Bardzo fajne stanowisko :)
    Mm nadzieję, że to nie Twój ostatni raz na takich targach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję! :) Pięknie dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  2. strasznie zazdroszczę i gratuluję!
    Twoje stoisko było świetnie, biżuteria również!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, miło mi to słyszeć ;) Pozdrawiam również

      Usuń
  3. piekna biżuteria, cudne stoisko!:) wszedzie Twoje logo - wyglada profesjonalnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym zależało mi najbardziej - na względnym profesjonalizmie, dlatego bardzo dziękuję! :)

      Usuń
  4. Jak na pierwszy raz Twoje stoisko prezentowało się świetnie. Piękna biżuteria :)
    P.S - Moją uwagę przykuł stojak na kolczyki i naszyjniki. Intrygujący, oryginalny, pomysłowy, etc. :) To kratka, która Ci posłużyła czy specjalny taki? Pozdrawiam!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję Piwi!
      Mój Chłopak przyniósł z pracy taką sporą kratownicę wielkości brystolu. Walała mu się na magazynie, więc wpadłam na pomysł, żeby ją wykorzystać :) Igor wyciął ją pod mój wymiar piłką do metalu i zgiął w 1/3 wysokości, żeby miała na czym stabilnie stać. Ot, takie kombinacje :)

      Usuń
    2. Ot takie kombinacje, a jakie pomysłowe i praktyczne. Super! :)

      Usuń
  5. Superowe stoisko!!! I Ty Sylwunia, pięknie wyglądasz :)*

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne to Twoje stanowisko, a jeszcze lepsze cudeńka na nim ;) No jeśli to Fantasy Expo to nie dziwne, że głównie to co gotyckie itp. miało największe wzięcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, tylko najgorsze jest to, że my zostałyśmy tam zaproszone i nieco inne opisy wynikały ze wstępnych ustaleń mailowych :) Ale nic to - wrażenia są pozytywne i nie żałuję :) Cieszę się, że stanowisko się spodobało! Pozdrawiam ciepło, S.

      Usuń