poniedziałek, 2 grudnia 2013

W poszukiwaniu świątecznego DIY - Part 2 - WIEŃCE ŚWIĄTECZNE


Cześć!
Kontynuując nasz nowy cykl W POSZUKIWANIU ŚWIĄTECZNEGO DIY, zapraszam dziś Was do bogatej i niezwykle kreatywnej krainy WIEŃCÓW ŚWIĄTECZNYCH. Proponuję dziś całą masę pomysłów na okrągłe handmade, które obiecuję - zaskoczą Was choć w części! Jedno jest pewne - w przypadku poniższych ozdób niezbędny okazuje się klej na gorąco (moim zdaniem genialny wynalazek i to z pewnością amerykańskich naukowców;) )
Let's go!

1. Wieniec z szyszek

Źródła: zszywka.pl , pinterest.com

Szyszki są bardzo wdzięcznym i przyjaznym materiałem do tworzenia świątecznych ozdób, ale moim zdaniem, zdecydowanie najpiękniej prezentują się właśnie w postaci wieńców. A pomysłów i inspiracji są w sieci chyba tryliony! Szychy można pomalować, oprószyć brokatem, obwiązać sznurkiem lub wstążkami - w każdym wydaniu prezentują się równie świątecznie i uroczo. Do wykonania takowych wystarczy jakaś podstawa okręgu (ze styropianu, wikliny, drutu czy gazety), szyszki i oczywiście wspomniany klej na gorąco. Wszelkie ozdoby i dodatki mile widziane! Proste tutoriale na wykonanie podobnych znajdziecie TUTAJ i TUTAJ


2. Pachnący wieniec z suszonych owoców

Źródła: zszywka.pl , tulka.pl

Mmm... Już czuję ten zapach pomarańczy i suszonych jabłek. Coś pysznego! Takie piękne aromaty i widoki możemy sami sobie łatwo zafundować na święta. Owoce kroimy, suszymy i kleimy - nic prostszego. Zatem tani i ekologiczny odświeżacz powietrza i poprawiacz nastroju, proszę raz! Moim zdaniem świetny pomysł, zdecydowanie do wykonania przed świętami. A jeśli brakuje Wam weny, małe podpowiedzi co do wykonania owocowych wieńców znajdziecie TUTAJ i TUTAJ.


3. Wieniec ze skarpet

Źródła: http://wipkits.blogspot.com/2010/12/sock-wreaths.html ;
http://irishitalianblessings.com/2012/01/valentines-day-sock-wreath-tutorial.html ; http://www.52mantels.com/2011/12/so-simple-sock-wreath.html

Zaskoczeni? Bo ja owszem. Gdy tylko mym oczom ukazały się te skarpetkowe okręgi, pierwsza myśl: "Czego to ludzie nie wymyślą?". A no wymyślili i to całkiem sprytnie.Skarpetkom w świątecznych kolorach odcinamy "stópki" i nawlekamy na styropianową, bądź kartonową bazę. Trochę marszczymy, układamy, żeby leżały idealnie, jak przystało na święta i już. Ładna kokarda ujarzmi nieco frywolny charakter skarpet. Jeśli macie ochotę na zgłębienie tematu, polecam udać się w stronę.


4. Wieniec z bombek

Źródło: http://www.stylisheve.com/creative-christmas-wreaths-for-2012/creative-christmas-wreaths-for-2012_08/

Czy jest coś bardziej świątecznego od bombek? No ok, może choinka, ale nie bądźmy aż tak banalni. Zatem bombki nie dość, że same w sobie są ozdobne i gotowe do ozdoby świątecznego drzewka, to jeszcze stanowią doskonały półfabrykat do wyrobu wieńca. W tym przypadku polecam sięgnąć po plastikowe bombki, bo te szklane mogą okazać się w nadmiarze nieco za ciężkie na wiszącą ozdobę. Analogicznie używamy kleju na gorąco i okrągłej bazy, co by utrzymać formę okręgu, a nie wielkanocnego jaja. Prosta instrukcja wykonania znajduje się na przykład TUTAJ.


5. Wieniec z korków od wina

Źródło: zszywka.pl

No cudo! Ja niestety nie mogę pozwolić sobie na wykonanie takiego korkowego wianka, bo nie należę do wielbicieli win, natomiast, jeżeli ktoś lubi, to warto odkładać korki w bezpieczne miejsce, by raz w roku, na święta wykorzystać te niepozorne maleństwa do stworzenia czegoś pięknego. Dodając choć jeden bożonarodzeniowy detal, taki jak kokarda, czy gałązki świerku natchniemy wianek duchem świąt. A gdy świąteczny szał już minie, dodatki można zdjąć i okrąg powiesić na przykład w kuchni. Znalazłam dla Was prostą instrukcję wykonania, o TUTAJ.

6. Wieńce ze wstążek

Źródła: stylowi.pl ; http://rekodzielo.blog.pl/?s=wianek

Wstążki w formie kokardek (TUTORIAL), kwiatuszków (TUTEK), czy trójkątów (sposób wykonania taki sam jak bombek karczochów z poprzedniego posta z cyklu), również nadają się idealnie na całkiem różne w formie i kształcie wieńce. Ogranicza nas tylko wyobraźnia, no i czas!


7. Wieńce z orzechów

Źródła: stylowi.pl ; pinterest.com

A kończymy dziś orzechami. Mi, najbardziej podobają się te pomalowane na srebrno, jednak w sieci było takich wieńców tak dużo, że nie mogłam zdecydować się na jeden jedyny. Prezentuję więc te w innych kolorach i zestawieniach. A jak wiadomo orzechy nie należą do dietetycznych smakołyków, może zatem warto poświęcić ich trochę dla ozdoby, a w brzuchu zostawić miejsce na przykład na więcej pierogów? TU znajdziecie pomysł.

To by było na tyle, koniec inspiracji na dziś, bo moja głowa zaraz eksploduje od nadmiaru nowych inspiracji! Pozostaje mi jedynie zaprosić wszystkich na post biżuteryjny jeszcze w tym tygodniu i kolejną część W POSZUKIWANIU ŚWIĄTECZNEGO DIY już w kolejny poniedziałek.
(Jeśli ktoś nie widział pierwszej części cyklu, znajdzie ją TU)
Widzimy się!

Uściski,
S.

13 komentarzy:

  1. Szyszkowe wieńce skradły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj do mnie też się uśmiechają... :)

      Usuń
  2. Piękne inspiracje. Za szyszkowe dziękuję szczególnie, kosz szyszek czeka, a ja nie wiem jak się do tego zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę, mam nadzieję, że znalezione wyżej inspiracje i tutoriale pomogą! :)

      Usuń
  3. Te z korków po winie śliczne:) Skąd te korki wezmę? Przez parę lat chyba bym zbierała;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja mam tak samo, wina nie piję, to i korków nie ma... Chyba zacznę prosić znajomych :)

      Usuń
  4. Te orzechy i suszone owoce by chyba długo u mnie nie posiedziały. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Już kolejny rok zbieram się na zrobienie wieńca... może w końcu zrobię taki z suszonych pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł! lepiej późno niż wcale, a jak będzie pięknie pachniało! :) Ja już suszę cytryny na kaloryferze :)

      Usuń
  6. Skarpetki??? No niezły pomysł:) ale szyszki i suszone pomrancze to moje faworytki:) buziaki Sylwia:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten srebrny z kokardkami mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najpiękniejsze te z korków do wina, ale ja nie mam nawet pół korka w domu :( Po prostu wino mi jakoś nie wchodzi :) Czyba muszę po rodzinie pozbierać :)

    OdpowiedzUsuń