piątek, 23 maja 2014

Witrażowe Rivoli

Cześć i czołem!
Ach, ileż to się trzeba narobić, żeby zostać magistrem... Krótka przerwa w nauce zaowocowała jednak nowością, która mnie wciągnęła maksymalnie. No, prawie tak bardzo jak pisanie pracy magisterskiej ;)

Ale do rzeczy. W końcu i ja skusiłam się na nawiązanie bliższej znajomości z kryształkami Swarovskiego, o jakże wdzięcznym do koralikowania kształcie Rivoli. Nie zawiodłam się, po kilku randkach dotarliśmy się, a znajomość zaowocowała nowiuśkimi kolczykami w tęczowo-wirtrażowych kolorach. Bardzo przyjemna robota, muszę przyznać! 

Kryształki ubrałam w całkiem niewielkie koraliki w energetycznym odcieniu kabaltu, a do towarzystwa dodałam podłużnego Dagger'a w tym samym odcieniu jak maleństwo. Maleństwo, bo ten Swarek, to zaledwie 8mm istotka, która swym kolorem błyszcząc jak oczy kota ze Shreka, błagała wręcz o należyte towarzystwo. Chyba się udało?




Rivoli Swarovski 8mm Crystal Vitrail Medium F, Dagger Beads Crystal Vitrail 16x5mm, TOHO Round 11/0 Metallic Iris Green-Brown, TOHO Round 15/0 Silver-Lined Cobalt

Oplatanie nie skończyło się jednak na powyższej parze. Będzie tego jeszcze trochę w najbliższych postach :)

Uściski,
S.

9 komentarzy:

  1. Ale cudeńka, śliczności :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. extra :) piękne kolorki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo jakie piękne! Kolor jest świetny, na pewno będą się rzucały w oczy!;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Maleństwa w takich kolorach muszą przyciągać spojrzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności stworzyłaś kochana ! Super zestawiłaś kolory a Dagger dodaje smaczku . Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW! Jednym słowem - olśniewające!

    OdpowiedzUsuń