niedziela, 22 marca 2015

Wiosenne romby

Witaj drugi dniu wiosny! Witajcie i Wy w drugi dzień wiosny! :) Aby dobrze zaczarować wiosenną już pogodę i zachęcić ją do bardziej zrównoważonego podejścia do ludzi, postanowiłam przekonać ją kolorami w moim wydaniu. Wyjątkowo tolerancyjnie podeszłam tym razem do kwestii wielobarwności w mojej biżuterii i powstała kolorowa, letnio-wiosenna bransoletka, podwójnie oplatana wokół nadgarstka. Cała w rombach, które ciągną się w rządku na całej jej długości. Patrząc na sznur wizualizuje mi się jakby sam, "outficik" ze zwiewnymi, letnimi bluzkami lub sukienkami.

No dobra, przyznam się, bo pewnie i tak nikt mi nie uwierzył, że sama wpadłam na te kolory. Zostały one  wybrane przez zamawiającą. Przyjęłam więc zlecenie, dobrałam odpowiednie koraliki i wyplotłam. Przyznam się, że nie jest źle. Jest nawet całkiem ładnie, tak sądzę, bo ostateczną ocenę pozostawiam nowej właścicielce. Choć ja, uparcie i tak założyłabym rzeczoną bransę wyłącznie w wersji black&white + ew. silver...





TOHO Round 11/0 Opaque-Lustered White, Opaque-Lustered Pumpkin, Ceylon LT Sea Green

Wiosenne uściski,
S.

3 komentarze:

  1. Śliczna bransa i śliczne kolorki :)
    Ja też chętnie zobaczyłabym wersję najlepiej i black, i white, i silver - naraz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ mi się ta bransoletka kojarzy z latem i lodami... zupełnie nie wiem czemu :) muszę zrobić sobie podobną świetna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna bransa i zestaw kolorystyczny też przywodzi mi na myśl lato ;-)

    OdpowiedzUsuń